Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jabłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jabłka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 listopada 2014

Jabłecznik z budyniem

W końcu znalazłam chwilę na napisanie posta. Między uczelnią, domem, a pracą, ciężko znaleźć mi choć odrobinę wolnego czasu, a jeśli już cudem uda mi się taki znaleźć, najczęściej idę na trening. Muszę nauczyć się organizować sobie czas, żebym znajdowała chwilę na wszystko :)

Ale przechodząc do tytułu posta -  przedstawiam przepis na jabłecznik z budyniem. Piekłam to ciasto po raz pierwszy. Jest dość szybkie w wykonaniu, proste i tanie. Jeśli chodzi o walory smakowe -  niezwykle delikatne i lekkie, samo ciasto bardzo mięciutkie, a połączenie budyniu z jabłkami okazało się strzałem w dziesiątkę. Przepis znalazłam na arabeskawaniliowa.blog.pl.


Składniki:
290 g masła w temperaturze pokojowej,
6 jajek,
1 szklanka cukru,
1 opakowanie cukru wanilinowego,
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej,
1 szklanka mąki ziemniaczanej,
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masło utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym. Dodawać pojedynczo żółtka i miksować. Proszek wymieszać z mąką. Partiami przesypywać do masy maślanej. Ubić białka. Białka delikatnie przełożyć do ciasta i zmiksować.

Dodatkowo:
2 opakowania budyniu waniliowego,
1 litr mleka,
8 jabłek,
cukier puder do posypania.

Budyń ugotować według przepisu na opakowaniu i nie odstawiać do wystygnięcia. Jabłka obrać i pokroić w plastry. 

Na dno formy wyłożyć papier do pieczenia. Wylać 1/3 ciasta, ułożyć dwie warstwy jabłek i wylać ciepły budyń. Ułożyć kolejne warstwy jabłek i pokryć pozostałym ciastem. Piec ok. 50-55 minut w 180 st. (piekłam z termoobiegiem). Udanych wypieków!


sobota, 14 września 2013

Dietetyczne ciasto cynamonowo-jabłkowe

No cóż, jest już połowa września, a to mój pierwszy post, jaki piszę w tym miesiącu. Nic dziwnego - rozpoczynam właśnie przygotowania do matury. Czas wybrać kierunek studiów i przedmioty, które chcę (a raczej muszę) zdawać na maturze. Całe to zamieszanie, jakie teraz panuje w moim życiu, widoczne jest na blogu. Zdecydowanie rzadziej piszę posty, co wcale nie oznacza, że mnie tutaj nie ma. Muszę przyzwyczaić się do szkolnego trybu życia i wszystko wróci do normy. A tymczasem zapraszam na cynamonowo-jabłkowe ciasto razowe, które upiekłam dzisiejszego ranka. W skrócie - zdrowo i smacznie :)


Składniki: (tortownica o średnicy 16 cm)
2/3 szklanki mąki żytniej,
2/3 szklanki mąki pszennej,
2 jajka,
1/2 szlanki i 2 łyżki cukru trzcinowego,
1/3 szklanki oleju,
1 opakowanie jogurtu naturalnego,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1,5 płaskiej łyżeczki cynamonu + odrobina do posypania

Wymieszać obydwa rodzaje mąki z proszkiem do pieczenia i cynamonem. Jajka zmiksować z cukrem do uzyskania jasnej, puszystej masy. Dodać olej i jogurt, zmiksować. Wsypać mąkę i zmiksować. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, brzegi posmarować masłem. Przelać ciasto. Jabłka obrać, pokroić w grube talarki i ułożyć na cieście. Posypać odrobiną cynamonu. Piec ok. 50 min. (do suchego patyczka) w 180 st. z termoobiegiem.


niedziela, 13 stycznia 2013

Jabłkowo-żurawinowe crumble z owsianą kruszonką i miodem


Crumble, to nic innego, jak owoce zapiekane pod kruszonką. Banalnie prosty w wykonaniu deser, który świetnie sprawdzi się, jako śniadanie. Szczególnie, jeśli tradycyjną kruszonkę zamienimy na tę zdrowszą - z dodatkiem płatków owsianych, otrębów i miodu zamiast cukru. To pierwsze crumble, jakie miałam okazję upiec i zdecydowanie żałuję, że tak długo z tym zwlekałam. Już wyobrażam sobie smak zapiekanych latem truskawek i malin :) Ale na razie cieszę się urokami zimy, bo i ona je ma - nawet jeśli z kuligu wracam z drobnym urazem nogi. :)





Składniki: (1 porcja)
1 duże jabłko,
1 łyżka suszonej żurawiny,
1/2 łyżeczki cynamonu (można pominąć),
1 łyżka mąki pełnoziarnistej,
1 łyżka płatków owsianych,
1/2 łyżki otrąb pszennych,
1/2 łyżki masła,
1-1,5 łyżeczki miodu + odrobina miodu na wierzch kruszonki

Jabłko razem ze skórką zetrzeć na grubych oczkach, a następnie wymieszać z żurawiną i cynamonem. Przełożyć do kokilki. W miseczce wymieszać mąkę, płatki, otręby, mało i miód tak, aby powstały grudki. Kruszonką posypać jabłko. Miejscami dodać odrobinę miodu. Piec 12 min. w 190°C. Podawać na ciepło lub na zimno.

Miłego wieczoru Kochani :)

sobota, 10 listopada 2012

Sante i podwójnie jabłkowe owsiane racuchy

Na Facebook'u zdążyłam już wspomnieć o tym, że dzięki uprzejmości Sante mam okazję wypróbowania produktów, które oferuje właśnie ta firma. Sante znaczy zdrowie, dlatego nie musiałam długo zastanawiać się nad tym, czy podjęcie się współpracy z tą marką jest dobrym pomysłem. Tym bardziej, że produkty te są mi znane od kiedy tylko sięgam pamięcią. Odkąd postawiłam na zdrowe odżywianie, Sante towarzyszy mi niemal każdego dnia. Od teraz ze zdwojoną siłą :) Mam nadzieję, że mania zdrowego stylu życia, a szczególnie odżywiania przejdzie również na Was. W końcu jesteśmy tym, co jemy, prawda? 

Nigdy nie byłam zwolenniczką kupowania gotowych produktów. Wręcz przeciwnie, unikałam ich, jak ognia. Do owsianych racuchów podeszłam więc z dużym dystansem. Jak się okazuje, zupełnie niepotrzebnie. Skład, a przede wszystkim wysoka zawartość otrębów owsianych i rodzynek przekonała mnie do przygotowania racuszków. Oprócz tego, że są zdrowe, są też szybkie, smaczne, syte i nie wymagają smażenia na głębokim tłuszczu. 

Moja wersja? Podwójnie jabłkowa. Racuszki z jabłkami, które dodałam do ciasta, podałam z moim ulubionym gorącym musem jabłkowym.





Składniki:
Racuchy:
300 ml kefiru,
2 jabłka

Mus jabłkowy:
2 jabłka, 
łyżeczka cukru wanilinowego,
150 ml wody.

Wykonanie:
Zawartość opakowania wsypać do 300 ml kefiru. Połączyć. Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych, pokroić w drobną kostkę. Jabłka dodać do ciasta, wymieszać i odstawić na 15 min. Na rozgrzanej patelni rozprowadzić ręcznikiem papierowym niepełną łyżeczkę oleju, ciasto nakładać na patelnię za pomocą łyżki i formować na kształt racuchów. Smażyć z obu stron do momentu, aż się zarumienią. Podawać z ciepłym musem jabłkowym.

Mus jabłkowy: 
Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych. Zalać 150 ml wody, gotować pod przykryciem ok.15 min. Co jakiś czas mieszać. Dodać cukier wanilinowy, owoce rozdrobnić lekko łyżką. 

Smacznego!



Teraz CrispyBiscuits również na Facebook'u :)

piątek, 2 listopada 2012

Najlepsza szarlotka z przepisu Mamy

Szarlotka, jabłecznik, czy po prostu placek z jabłkami, wszystko jedno. Nazwa nie gra roli, gra ją za to smak. Setki przepisów, z których ja wybrałam jeden. Przepis na szarlotkę mojej Mamy. Pieczemy ją od lat. Najczęściej jesienią, wtedy najlepiej smakuje. Jeśli nadal nie znaleźliście przepisu na idealną szarlotkę, wypróbujcie tego. Zapewniam, że nie pożałujecie.


Składniki:
1 szklanka mąki pszennej,
1 szklanka mąki ziemniaczanej,
1 kostka masła (200 g),
5 jajek,
1 szklanka cukru,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
2,5 kg jabłek (u mnie reneta),
łyżka cynamonu.

Wykonanie:
Margarynę utrzeć z cukrem. Stopniowo dodawać na przemian po jednym jajku i przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, następnie rozprowadzić w niej niecałe 2/3 ciasta. Spód podpiec 15 min. w 160°C. 
Jabłka obrać, zetrzeć na tarce z grubymi oczkami. Wymieszać z łyżką cynamonu. Wyłożyć na podpieczony spód. Wszystko przykryć pozostałą częścią ciasta. Dobra rada: Przy rozprowadzaniu wierzchniej warstwy ciasta warto moczyć łyżkę w wodzie, wtedy łatwiej będzie je rozprowadzić.
Piec ok. 45 min. w 175°C na złoty kolor. Ciasto po wystygnięciu można polukrować (lukier powinien być gęsty: 4 łyżki wody na 4 łyżki cukru pudru).


Szarlotka, szarlotką, jesień, jesienią, ale zaczynam czuć w powietrzu zimę. Chyba czas wyciągnąć z dna szafy ciepłe szale i rękawiczki. I znaleźć notatnik z przepisem na najlepszą gorącą czekoladę. Możecie spodziewać się go w najbliższym czasie.


sobota, 27 października 2012

Jesienne ciasto imbirowo-piernikowe

Słodkie wypieki z kremami, kruszonką, czy dużą ilością czekolady niekiedy warto zastąpić tymi zdrowszymi. Takie jest właśnie moje ciasto imbirowo-piernikowe, do którego upieczenia zainspirował mnie przepis znaleziony w Jedz zdrowo, żyj zdrowo - Pieczone przysmaki, Reader's Digest. Dodając jabłko, ograniczyłam do minimum ilość tłuszczu i substancji słodzących (ciasto nie zawiera cukru). Dzięki dodaniu mąki żytniej, ciasto jest wilgotne, na długo pozostawia poczucie sytości. Ciasto idealne na drugie śniadanie.


Składniki:
3 średnie jabłka,
2 łyżki stewii (ewentualnie 55 g cukru trzcinowego),
2 łyżki miodu,
45 g masła,
85 g mąki pszennej razowej,
85 g mąki pszennej,
55 g mąki żytniej,
1 łyżeczka sody,
szczypta soli,
1 łyżka imbiru,
1 łyżka przyprawy korzennej/do piernika,
2 jajka,
150 ml mleka.

Wykonanie:
Obrać jedno jabłko i pokroić w cienkie plasterki. Włożyć do rondelka i zalać łyżką wody. Dusić pod przykryciem na bardzo małym ogniu ok. 10-15 min., co jakiś czas mieszając, aż jabłko rozpadnie się. Rozdusić i odstawić do ostygnięcia.
Masło rozpuścić w garnku razem z miodem i stewią/cukrem trzcinowym. Odstawić do wystygnięcia. Mąki, sodę i przyprawy przesiać do dużej miski. Dorzucić otręby, które zostały na dnie sita. Dodać uduszone jabłko, masło, jajka i mleko. Utrzeć, aby powstało gładkie ciasto. Pozostałe dwa jabłka obrać, pokroić w kostkę i wmieszać do ciasta. Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Do tak przygotowanej formy przelać ciasto. Piec ok. 50-55 min. w 160°C. Ciasto przechowywać w pojemniku lub owinięte folią spożywczą. 



środa, 17 października 2012

Ciasto cynamonowe z jabłkami, kajmakiem i prażonymi migdałami

Weekend bez pieczenia, to nie weekend. Szczególnie ostatnimi czasy, kiedy w tygodniu czasu coraz mniej, a organizm domaga się dawki czegoś słodkiego. Chociaż u mnie to standard. Zapotrzebowanie na cukier odczuwam podwójnie. 
Pomysł na to ciasto wziął się w zasadzie znikąd. Do końca nie byłam pewna, czy połączenie cynamonu, masy krówkowej i jabłek będzie dobrym zagraniem. Okazuje się, że warto ryzykować. Jeśli nie wierzycie, wykorzystajcie mój przepis i przekonajcie się sami. Zapewniam, że nie pożałujecie. Ciasto dedykowane szczególnie tym, którzy lubią wilgotne wypieki. I zapach cynamonu unoszący się w całym mieszkaniu.




























Składniki:
Ciasto:
2 szklanki mąki pszennej,
niepełna szklanka cukru (u mnie pół na pół cukier biały i trzcinowy),
3 jajka,
1/2 szklanki oliwy,
1/2 szklanki kefiru,
3 łyżeczki cynamonu,,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej rozpuszczonej w bardzo małej ilości wody (ok. 1,5 łyżki wody),
2 duże jabłka.

Wierzch ciasta:
puszka kajmaku (masy krówkowej),
płatki migdałów.


Wykonanie:
Jabłka obrać i pokroić w dość dużą kostkę. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Dodać wszystkie pozostałe składniki z wyjątkiem jabłek i zmiksować. Dodać jabłka, wmieszać je do ciasta za pomocą łyżki. Ciasto przelać do formy* wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok. 35 min. w temp. 180°C (z termoobiegiem). 
Do rondelka przełożyć masę krówkową, mieszać do uzyskania lejącej konsystencji. Masę rozprowadzić na cieście i posypać uprażonymi w piekarniku migdałami (7 min./180°C). Ciasto proponuję schłodzić godzinę w lodówce, wtedy kajmak nabierze odpowiedniej konsystencji. 

* u mnie forma o wymiarach 24 cm/34 cm, ciasto można upiec w formie o standardowych wymiarach (ciasto będzie trochę niższe) lub w tortownicy.




poniedziałek, 1 października 2012

Muffinkowe wariacje dla Pure JATOMI Fitness

Jedni biją swoje rekordy na bieżni, inni w kuchni. Mnie oprócz przebiegniętego dystansu, udało się też pobić rekord w ilości upieczonych muffinek. Wszystko za sprawą Pure JATOMI Fitness, dla którego miałam okazję przygotować odrobinę słodkości. Na Klubowiczów czekają dzisiaj muffinki w przeróżnych wariantach. Przed, czy po treningu... Przyjemność i uśmiech gwarantowane! :) Mam nadzieję, że moje babeczki dostarczą Wam odpowiedniej dawki energii na cały tydzień! :)




Przepis podstawowy: (12 dużych muffinek/ ok. 30 minimuffinek)
Składniki:
1 szklanka mąki pełnoziarnistej pszennej*,
1 szklanka mąki pszennej*,
2/3 szklanki brązowego/trzcinowego cukru,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 łyżeczka sody oczyszczonej,
2 jajka,
1/2 szklanki oleju roślinnego,
1/2 szklanki mleka o niskiej zawartości tłuszczu. 

* Można też użyć w całości jednego z rodzajów wymieniowych mąk

Dodatkowo: 
Muffinki kokosowe: przepis podstawowy+ 3/4 szklanki wiórków kokosowych, które należy dodać do suchych składników (czytaj "wykonanie"), kruszonka (przepis na nią znajdziecie poniżej)
Muffinki czekoladowe: przepis podstawowy + 1 łyżka ciemnego kakao + obrane i pokrojone w kostkę jabłka lub gorzka czekolada, płatki owsiane do posypania
Muffinki waniliowe: przepis podstawowy + 1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego/cukru wanilinowego/olejku waniliowego + pokrojona gorzka czekolada + płatki owsiane do posypania
Muffinki cynamonowe: przepis podstawowy + 2,5 łyżeczki cynamonu + pokrojone w kostkę jabłka lub gorzka czekolada + płatki owsiane do posypania
Muffinki z jabłkami w cynamonie: przepis podstawowy + jabłko pokrojone w kostkę i wymieszane z łyżeczką cynamonu


Wykonanie:
Mąkę, cukier, kakao, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną wsypać do miski i wymieszać. W drugiej misce połączyć jajka, olej i mleko. Składniki mokre przelać do suchych i energicznymi ruchami za pomocą łyżki zmieszać je ze sobą. Blaszkę do pieczenia muffin wyłożyć papilotkami. 
1) Muffinki z jabłkami lub czekoladą: Dno foremek wypełnić ciastem (duże muffinki: łyżka, małe muffinki: niepełna łyżeczka), ułożyć jabłka/czekoladę, następnie pokryć wszystko ciastem i posypać kruszonką lub płatkami owsianymi.
2) Muffinki kokosowe: Foremki wypełnić ciastem (duże muffinki 1,5-2 łyżki, małe muffinki: 1,5-2 łyżeczki), posypać kruszonką.
Pieczenie:
1) małe muffinki 17 min. w temp. 175°C (z termoobiegiem)
2) duże muffinki: 25 min. w temp. 175°C (z termoobiegiem).

Kruszonka:

2,5 łyżki mąki pełnoziarnistej,
1 łyżka mąki pszennej,
1 łyżka brązowego cukru,
1 łyżka miodu,
4 łyżeczki margaryny do wypieków lub masła o obniżonej zawartości tłuszczu.
Wszystkie składniki należy połączyć ze sobą dłońmi.







środa, 26 września 2012

Murzynek, czyli ciasto czekoladowe z jabłkami

Coś dla wielbicieli czekolady. Czyli między innymi dla mnie. Długo szukałam idealnego przepisu na murzynka, który byłby wilgotny, lekki, ale jednocześnie treściwy. Inspiracją do stworzenia mojego ciasta stał się murzynek Asi (tak Kubala, mam Ciebie na myśli). Po tym, jak spróbowałam go na pamiętnej biologii, nie mogłam oprzeć się pokusie upieczenia podobnego ciasta. :)

To ciasto czekoladowe kojarzy mi się z jesienią, być może za sprawą lekko piernikowej nuty i kubkiem ulubionej gorącej czekolady w ręku. Taką jesień lubię, zdecydowanie.



Składniki: 
2 szklanki mąki pszennej,
niepełna szklanka cukru,
3 jajka,
1/2 szklanki oliwy,
1/2 szklanki kefiru (u mnie 0%),
1 łyżeczka cynamonu,
1 czubata łyżka ciemnego kakao,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej rozpuszczonej w bardzo małej ilości wody (ok. 1,5 łyżki wody),

Dodatkowo:
2 duże jabłka.

Polewa czekoladowa:
100 g gorzkiej czekolady, 
90 ml śmietanki 12%.

Wykonanie:
Jabłka obrać i pokroić w dość dużą kostkę. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Dodać wszystkie pozostałe składniki z wyjątkiem jabłek i zmiksować. Dodać jabłka, wmieszać je do ciasta za pomocą łyżki. Ciasto przelać do formy* wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok. 35 min. w temp. 180°C (z termoobiegiem). 
W rondelku podgrzać mleko, dodać czekoladę połamaną na kostki, zmniejszyć ogień. Cały czas mieszać, aż czekolada się rozpuści. Polewę rozprowadzić na wystudzonym cieście.

* u mnie forma o wymiarach 24 cm/34 cm, ciasto można upiec w formie o standardowych wymiarach (ciasto będzie trochę niższe) lub w tortownicy.



sobota, 15 września 2012

Razowe muffiny z otrębami


Piekłam już słodkie muffinki kakaowe, cynamonowe, waniliowe, z owocami, z dżemem i dziesiątkami innych dodatków. Nie piekłam jeszcze muffinek z otrębami i płatkami owsianymi, dopóki nie trafiłam na przepis Doroty. Na pewno nie należą do wypieków, którymi można zaspokoić potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego,  za to idealnie nadają się na drugie śniadanie, które można zabrać ze sobą choćby do szkoły. Są pożywne i zdrowe. Za co lubię je najbardziej? Za piernikową nutę :)



Składniki: (15 muffinek)
1 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej pszennej,
1/2 szklanki mąki żytniej*,
3/4 szklanki płatków owsianych (u mnie błyskawiczne),
1/2 szklanki otrębów pszennych,
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej,
3 łyżeczki przyprawy do piernika,
szczypta soli,

2 jajka,
3/4 szklanki mleka,
3/4 szklanki musu jabłkowego (jabłka obrane ze skórki, starte na tarce),
5 łyżek oleju,
1/3 szklanki miodu (osobom lubiącym słodsze wypieki proponuję 1/2 szklanki)

Dodatkowo: płatki owsiane górskie do posypania

* można użyć wyłącznie mąki pszennej pełnoziarnistej .

Wykonanie:
Mąkę, płatki owsiane, otręby, proszek, sodę, przyprawę do piernika, proszek i sól wymieszać w jednej misce. Pozostałe (mokre) składniki dokładnie wymieszać w drugiej misce. Składniki mokre przelać do suchych i zamieszać łyżką. Blachę do pieczenia muffinek wyłożyć papilotkami, do każdej z nich wlać 1-1,5 łyżki ciasta i posypać płatkami owsianymi. Piec w temp. 185°C (z termoobiegiem) ok. 25 min.




środa, 12 września 2012

Ciasto z jabłkami










Najlepszym sposobem na wykorzystanie nadmiaru jabłek jest upieczenie ciasta. Klasyczną szarlotkę zamieniłam na ciasto, na które przepis znalazłam u Izy. Po lekkich modyfikacjach powstało pyszne ciasto, które na pewno jeszcze nie raz upiekę. Następna wersja z dodatkową porcją cynamonu w cieście, zdecydowanie :)




Składniki:
Ciasto:
1 1/4 szklanki mąki pszennej,
3/4 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej*,
3 jajka,
1/2 szklanki cukru trzcinowego**,
1/3 szklanki oleju,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
2/3 szklanki jogurtu naturalnego (180 g),
szczypta soli,

Dodatkowo:
3 duże jabłka,
1 łyżeczka cynamonu,
1 łyżeczka brązowego/trzcinowego cukru.

* zamiast mąki pełnoziarnistej można użyć zwykłej mąki pszennej
** zamiast cukru trzcinowego można użyć cukru białego

Wykonanie:
Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w dużą kostkę. Jajka dobrze ubić z cukrem, następnie dodać olej, jogurt naturalny, szczyptę soli i zmiksować. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, następnie przesiać do mokrych składników i wszystko dokładnie zmiksować. Okrągłą tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto. Na wierzchu ułożyć jabłka, pierwszą ich warstwę lekko wcisnąć w ciasto. Jabłka posypać cynamonem i brązowym cukrem. Piec w temp. 180°C (z termoobiegiem) ok. 45 -50 min.





czwartek, 2 sierpnia 2012

Ciasto papierówkowe


Każdego roku ten sam problem: Co zrobić z papierówkami? Najszybciej i najprościej chyba je zjeść. Ale nie wszystki najszybsze i najprostsze rozwiązania są najlepsze. Stąd pomysł na znalezienie ciasta z dodatkiem papierówek. Długo nie musiałam szukać, inspiracją do stworzenia papierówkowego ciasta stał się dla mnie przepis Oli Lalloli. Nie byłabym sobą, gdybym nie zmodyfikowała przepisu. Tym razem odrobinę przekombinowałam, połączenie ciężkiej mąki razowej z ubitymi białkami chyba nie było najlepszym pomysłem, ale ciekawość, co z tego powstanie była silniejsza ode mnie. Nie ujmuje to ciastu w smaku, ale myślę, że ładniej wyrosłoby upieczone bez dodatku mąki razowej. I taki przepis dodaję.

Ciasto jest mocno wilgotne, smak kwaskowych jabłek ciekawie łączy się ze smakiem kakao i cynamonu.  Swoją drogą, nigdy wcześniej nie łączyłam kakao i cynamonu. Pierwsze skrzypce grają oczywiście papierówki. 




Składniki:
4 jajka,
100 g cukru trzcinowego,
4 łyżki gorącej wody,
100 g mąki pełnoziarnistej,
3 łyżki ciemnego kakao,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
2,5 łyżeczki cynamonu,
8 papierówek,
sok z cytryny,
cukier puder do posypania.

Wykonanie:
Rozdzielić żółtka i białka. Żółtka utrzeć z dodawaną stopniowo wodą i cukrem. W osobnej misce wymieszać mąkę z cynamonem i przesianym kakao oraz proszkiem do pieczenia. Do suchych składników dodać żółtka utarte z cukrem i wymieszać. Papierówki zetrzeć na tarce (grube oczka), skropić cytryną i dodać do ciasta, zamieszać łyżką. Białka ubić na sztywną masę, dodać do pozostałych składników i bardzo delikatnie wmieszać łyżką. Tortownicę natłuścić, wylać ciasto. Piec 35-40 min. w 170°C. Po wystygnięciu opruszyć cukrem pudrem. 

Smacznego! :)

czwartek, 5 lipca 2012

Brownies w wersji light

W głośnikach Bones of love. W głowie tysiące myśli. Na talerzyku kawałek pysznego, mocno czekoladowego brownies i filiżanka ulubionego cappuccino. Zna ktoś lepszy środek na poprawę humoru niż czekolada? Ja nie. A szczególnie jeśli jest ona głównym składnikiem ciasta. Dzisiaj amerykańskie brownie w wersji light, jedyne 157 kcal. Czyli sposób na ciasto, które można jeść bez wyrzutów sumienia i którego upieczenie nie zajmuje dużo czasu.

Mocno czekoladowe, wilgotne ciasto z lekko wyczuwalną nutą orzechową i jabłkową. Jestem pewna, że posmakuje każdemu!





Składniki: 
200 g mąki,
4 łyżki ciemnego kakao,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
tabliczka ciemnej czekolady (100 g),
100 g masła o obniżonej zawartości tłuszczu lub margaryny do pieczenia (np. Kasia),
4 jajka,
szczypta soli,
120 g jogurtu naturalnego,
120 g brązowego cukru,
2 jabłka,
100 g orzechów włoskich,
cukier puder do posypania.

Wykonanie:
Cukier skarmelizować na suchej patelni aż uzyska jasnobrązowy kolor. Następnie dodać pokrojone w kostkę jabłka i posiekane orzechy włoskie. Podgrzewać 2 min. cały czas mieszając. Odstawić do wystygnięcia. Czekoladę i masło/margarynę rozpuścić w kąpieli wodnej. Ostudzić. Jajka ubić na puszystą masę z 60 g cukru, następnie dodać jogurt, rozpuszczoną z masłem czekoladę i sól. W osobnej misce wymieszać mąkę, kakao i proszek do pieczenia, następnie przesiać do pozostałych składników. Wszystko delikatnie wymieszać za pomocą łyżki do połączenia składników. Dodać skarmelizowane orzechy i jabłka. Zamieszać. Ciasto wylać do okrągłej tortownicy i piec 30 minut w temperaturze 160°C z termoobiegiem lub 175°C bez termoobiegu. Odstawić do wystygnięcia, następnie ciasto lekko opruszyć cukrem pudrem.

Przepis zaczerpnięty z Domowych Wypieków.
Smacznego! :)