Brak pomysłu na obiad najczęściej skutkuje eksperymentami. Ten eksperyment zaliczam do jak najbardziej udanych i z całą pewnością jeszcze nie raz do niego wrócę. Danie niezwykle proste, lekkie i bardzo smaczne. Dość ostre, jednak stopień ostrości każdy może dopasować do swoich upodobań.
Składniki: (2 duże porcje)
1 woreczek brązowego ryżu,
1 duży filet z kurczaka,1/2 średniej papryki,
1/2 średniej cukinii,
1/4 szklanki pasty pomidorowej wymieszanej z 1 łyżką wody,
1/4 cebuli,
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka curry,
1 łyżka oleju rzepakowego,
po 1/5 łyżeczki: ostrej papryki, kurkumy, słodkiej papryki,
sól (polecam sól himalajską), pieprz
Wodę zagotować z łyżeczką curry, ugotować w niej ryż według przepisu na opakowaniu. Filet z kurczaka pokroić w dużą kostkę, smażyć na rozgrzanym oleju rzepakowym, aż mięso się zarumieni. Doprawić solą i pieprzem. Do podsmażonego kurczaka dodać pokrojoną w paski paprykę, posiekaną cebulę i czosnek. Smażyć kilka minut. Dodać pokrojoną w półksiężyce cukinię. Wymieszać, smażyć 2 minuty. Dodać ryż, wymieszać. Doprawić solą i pieprzem. Pastę pomidorową wymieszać z wodą, ostrą i słodką papryką oraz kurkumą, doprawić solą i pieprzem. Sos wymieszać z resztą dania, chwilę podgrzewać.