środa, 3 października 2012

Wrzesień na blogu


Wrzesień nigdy nie należał do moich ulubionych miesiąców. Nie darzę go sympatią szczególnie za ograniczenie ilości mojego wolnego czasu, a co się z tym wiąże, również czasu, który spędzam w kuchni. Udało mi się jednak wykorzystać kilka przepisów, z których Wy najbardziej doceniliście te:


Numerem jeden okazały się kokosanki z kleiku ryżowego. I w zasadzie wcale mnie to nie dziwi. Każdy, kto ich spróbował wie, o czym mówię. Przepis ten mogłabym powtarzać za każdym razem, kiedy w puszce, w której trzymam ciasteczka, zaczyna pokazywać się dno.





W sezonie na jabłka ciasta z ich dodatkiem, to tradycja w moim domu. Ciasto z jabłkami okazało się strzałem w dziesiątkę. Kolejny przepis z etykietką "ulubione".






Kokosowe mini serniczki powstały właściwie przypadkowo. Przepis podstawowy możecie modyfikować na własne potrzeby, podając serniczki z ulubionymi dodatkami.






Zdrowo i smacznie? Da się? Oczywiście. A razowe muffiny z otrębami są tego doskonałym przykładem. Idealne na drugie śniadanie lub jako przekąska pomiędzy innymi posiłkami.





Oto przedstawiam czekoladowo chrupiącą kaszkę manna. Sprawa banalna, ale to podobno w prostocie tkwi siła. Tak więc kaszka manna uplasowała się stosunkowo wysoko we wrześniowym rankingu najpopularniejszych postów. Dlaczego? Wypróbujcie, a przekonacie się sami.




Ciasta czekoladowe uzależniają. Szczególnie murzynek z jabłkami. Jeśli podobnie, jak ja, lubicie tego typu ciasta, koniecznie skorzystajcie z tego przepisu. Smak wilgotnego, treściwego i zarazem lekkiego ciasta na długo pozostanie w Waszej pamięci.




Zaczynamy październik. Miesiąc, w którym jesień odczuwa się już na każdym kroku. Również w kuchni.
PS. Zapraszam do Tsumiko, która postanowiła obdarować jednego ze swoich czytelników książkami kucharskimi :)

20 komentarzy:

  1. wszystkie wrześniowe przepisy przypadły moim kubkom smakowym:D pychota, nie umiałabym się zdecydować co wybrać

    OdpowiedzUsuń
  2. zabawne, że wszystkie potrawy utrzymane w jednej tonacji kolorystycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby tegoroczna jesień też się tak pysznie u Ciebie zaczęła jak na załączonych zdjęciach :)
    PS. Ja lubię jesienną aurę, nawet tę deszczową.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe podsumowanie września :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Na takie podsumowanie, aż miło popatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ten Twój wrzesień... Z takimi przysmakami można polubić każdy miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybrałaś faktycznie mega pyszności... aż się głodna zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. to był mega smakowity wrzesień!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mmm, wszystko takie smaczne! :) to był udany miesiąc, zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
  10. ja lubię wrzesień. i te Twoje słodkie smaki.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie jestem w stanie wybrać faworyta.
    wszystko słodkości są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  12. Moi faworyci to kokosowe pyszności - kokosanki i mini serniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba Twoja wizja września :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie przepisy wyglądają przepysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny pomysł z tymi podsumowaniami. aż ślinka cieknie patrząc na Twoje propozycje

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście słodko, ale ja tak lubię!

    OdpowiedzUsuń